FK Crvena zvezda Beograd

Obrisan korisnik
Obrisan korisnik
Pristupio: 21.02.2006.
Poruka: 2.657
23. rujna 2007. u 22:17
jebiga..primismo prvi gol..
Obrisan korisnik
Obrisan korisnik
Pristupio: 11.09.2007.
Poruka: 101
23. rujna 2007. u 22:51
Sjebao nam Poljak stranu

Obrisan korisnik
Obrisan korisnik
Pristupio: 11.09.2007.
Poruka: 101
23. rujna 2007. u 22:52
Obrisan korisnik
Obrisan korisnik
Pristupio: 11.09.2007.
Poruka: 101
23. rujna 2007. u 22:54
Obrisan korisnik
Obrisan korisnik
Pristupio: 11.09.2007.
Poruka: 101
23. rujna 2007. u 22:55
Obrisan korisnik
Obrisan korisnik
Pristupio: 17.08.2004.
Poruka: 55.231
23. rujna 2007. u 22:56
pornostar, jesi ti to isao na utakmicu?
Obrisan korisnik
Obrisan korisnik
Pristupio: 11.09.2007.
Poruka: 101
23. rujna 2007. u 22:56
Obrisan korisnik
Obrisan korisnik
Pristupio: 11.09.2007.
Poruka: 101
23. rujna 2007. u 22:58
Obrisan korisnik
Obrisan korisnik
Pristupio: 11.09.2007.
Poruka: 101
23. rujna 2007. u 22:59
[uredio pornostar - 23. rujna 2007. u 22:59]
Obrisan korisnik
Obrisan korisnik
Pristupio: 11.09.2007.
Poruka: 101
23. rujna 2007. u 23:03
@ Cheechako

Please, translate this:

Nic dodać, nic ująć. Może poza tym, że taka szansa może się już w rewanżu nie powtórzyć. Przede wszystkim w Belgradzie gospodarze zagrają przynajmniej z dwoma podstawowymi zawodnikami, których w Grodzisku zabrakło, reprezentantami: Czarnogóry Igorem Burzanoviciem i Serbii - Ognjenem Koromanem. - Piłkarze Dyskobolii mogą się już też szykować na występ przed naszą wspaniałą publicznością. U siebie jesteśmy mocni, na pewno będziemy groźniejsi niż w czwartek - zapowiedział Bronowicki.

Belgradzka Marakana - która uchodzi za jeden z "najgorętszych" stadionów w Europie - wypełniona głośnymi i świetnie zorganizowanymi kibicami to bez wątpienia atut Crvenej Zvezdy. - Wiemy, co nas tam czeka, ale niech Serbowie wiedzą, że wygrali dopiero pierwszą połowę rywalizacji. Teraz nie mamy nic do stracenia, wierzymy w awans i pojedziemy go tam wywalczyć - podkreślił Mynar. - Wynik jest nadal sprawą otwartą - zauważył "Bobo" Kaczmarek, a trener Dyskobolii Jacek Zieliński dodał: - Nie takie niespodzianki zdarzały się w pucharach.
  • Najnovije
  • Najčitanije